czwartek, 1 stycznia 2015

Postępy grypy w USA

Columbia University udostępnił narzędzie, które umożliwia śledzenie aktualnej sytuacji epidemiologicznej oraz przewidywanie aktywność grypy w Stanach Zjednoczonych. Badacze wzięli się także za Ebolę. Warto zerknąć. Może  w przyszłości ktoś opracuje coś podobnego dla Polski?
Według danych na 20 grudnia 2014 roku lepiej trzymać się z dala od Dallas w Teksasie, Birmingham w Alabamie, Knoxville w Tennessee oraz Lexington w Kentucky. Kolejny argument za odwiedzeniem Nowego Jorku i Kalifornii - i ciekawiej i grypy tam prawie nie ma.


Grypa:
http://cpid.iri.columbia.edu/flu.html

Ebola:
http://cpid.iri.columbia.edu/index.html


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz